Artykuł sponsorowany
Po hartowaniu 3H13 najważniejsze stają się odpuszczanie i stabilność wymiarowa formy

W narzędziowniach produkujących formy wtryskowe i tłoczniki ze stali stopowych często pojawia się kluczowy problem technologiczny. Po hartowaniu detale tracą precyzję wymiarową, mimo że sam materiał w teorii zapewnia dużą stabilność podczas pracy. Proces hartowania nadaje niezbędną twardość roboczą, ale jednocześnie wprowadza ogromne naprężenia wewnętrzne do struktury stopu. Bez odpowiednio przeprowadzonej dalszej obróbki cieplnej prowadzi to do poważnych odkształceń i zmiany objętości, która może sięgać nawet 1,5 procent. Narzędziownicy muszą w takich sytuacjach ręcznie korygować gniazda i pasowania, co drastycznie wydłuża cały cykl produkcyjny. Utrzymanie reżimu technologicznego staje się jedyną drogą do zachowania pierwotnych założeń projektowych.
Przeczytaj również: Jak wybrać automatykę do bram?
Zastosowanie gatunku w formach i tłocznikach
Ten popularny stop martenzytyczny, znany również pod oznaczeniem 1.4028 lub X30Cr13, sprawdza się doskonale w bardzo wymagających aplikacjach przemysłowych. Wykorzystuje się go w tłocznikach oraz elementach form wtryskowych pracujących w umiarkowanie korozyjnych warunkach środowiskowych. Przemysł opakowaniowy i elektroniczny chętnie sięgają po to rozwiązanie ze względu na korzystny stosunek właściwości mechanicznych do kosztów wykonania narzędzia. Formy wtryskowe używane do produkcji detali z twardych polimerów wymagają materiału, który oprze się wycieraniu podczas wtrysku pod ogromnym ciśnieniem.
Przeczytaj również: Właściwości okien PCV pod względem izolacji termicznej
Karta materiałowa dla 3H13 wskazuje dokładny skład chemiczny, w którym zawartość węgla wynosi od 0,26 do 0,35 procent. Ilość chromu oscyluje z kolei wokół 13 procent. Taka mieszanka pierwiastków stopowych zapewnia optymalną hartowność oraz odpowiednią odporność na utlenianie. W porównaniu do klasycznych materiałów austenitycznych, takich jak 1.4404 czy 1.4571, wariant martenzytyczny daje znacznie wyższą twardość rzędu 50–55 HRC po poprawnym ulepszeniu cieplnym.
Przeczytaj również: Dlaczego warto używać tekstylnych klipsów do montażu paneli?
Dla doświadczonych inżynierów sama twardość często ustępuje jednak miejsca stabilności wymiarowej. Precyzyjne gniazda formy wtryskowej wymagają bezwzględnego zachowania bardzo wąskich tolerancji produkcyjnych. Odchyłki rzędu 0,01 milimetra potrafią zablokować prawidłowe działanie mechanizmów wypychających lub prowadzących. W tłocznikach do blach zwarta struktura minimalizuje zużycie ścierne matrycy, co pozwala wytrzymać tysiące uderzeń prasy. Choć na rynku narzędziowym dostępne są inne stopy o wyższej zawartości węgla, omawiany gatunek wyróżnia się przewidywalną obróbką skrawaniem, pod warunkiem ścisłego trzymania się procedur grzania.
Ryzyka hartowania i stabilizacja struktury
Prawidłowo zaplanowana obróbka cieplna to fundament długiej żywotności każdego narzędzia. Temperatura hartowania dla opisywanego materiału wynosi zazwyczaj od 950 do 1050 stopni Celsjusza. Technologia ta obejmuje chłodzenie w oleju lub, w przypadku mocno skomplikowanych kształtów, na spokojnym powietrzu. Zbyt szybkie odbieranie ciepła wywołuje gwałtowny szok termiczny i tworzy mikropęknięcia, szczególnie w rejonach ostrych krawędzi oraz głębokich wybrań. Gwałtowna transformacja strukturalna generuje potężne siły rozciągające wewnątrz bloku metalu. Jeśli proces redukcji naprężeń zostanie uruchomiony zbyt późno lub w zbyt niskiej temperaturze, matryca z dużym prawdopodobieństwem ulegnie trwałemu wypaczeniu.
Kolejność wykonywania poszczególnych operacji decyduje o końcowym sukcesie na hali narzędziowni. Po wyjęciu elementu z pieca hartowniczego konieczne jest przeprowadzenie podwójnego odpuszczania w przedziale od 150 do 400 stopni Celsjusza. Taki zabieg skutecznie obniża naprężenia wewnątrz krystaliczne i stabilizuje ostateczną formę martenzytu. Dopiero po pełnej stabilizacji można bezpiecznie przystąpić do precyzyjnych procesów wykończeniowych.
Obróbkę elektroerozyjną EDM, dokładne szlifowanie profili oraz polerowanie powierzchni roboczych formy wykonuje się wyłącznie na całkowicie odpuszczonym detalu. Pozostawione naprężenia resztkowe mogłyby zainicjować pękanie materiału podczas bezpośredniego kontaktu z drutem elektrodrążarki. W inowrocławskiej firmie Kronos EDM duży nacisk kładzie się na dostarczanie jednorodnych bloków metalu pod takie właśnie wyzwania. Certyfikowany materiał znacznie ułatwia późniejszą integrację wkładki z układami gorącokanałowymi i znormalizowanymi wypychaczami. Bezpieczne przeprowadzenie drutu tnącego przez blok formy zawsze wymaga stabilnej i uwolnionej od naprężeń struktury wewnętrznej.
Kryteria oceny detalu i dobór parametrów pracy
Gotowy element poddaje się rygorystycznej kontroli jakości przed ostatecznym montażem na wtryskarce lub prasie. Pomiary metrologiczne za pomocą maszyn współrzędnościowych pozwalają rzetelnie ocenić faktyczną stabilność ulepszonego bloku. Przyjmuje się w branży, że naturalne zmiany wymiarowe nieprzekraczające 0,1 procent całkowitej objętości świadczą o prawidłowo wykonanej usłudze cieplnej. Priorytet zachowania stałych wymiarów dotyczy przede wszystkim wielogniazdowych form wtryskowych, gdzie najdrobniejsze deformacje uniemożliwiają poprawne zamknięcie narzędzia. Powoduje to powstawanie niedopuszczalnych wypływek na gotowych wyrobach z tworzyw sztucznych.
W przypadku dużych tłoczników narażonych na uderzenia i obciążenia cykliczne, całe podejście technologiczne ulega zmianie. Ważniejsza staje się wtedy odporność na powolne zmęczenie struktury oraz odpowiednia elastyczność rdzenia, co wymusza zastosowanie znacznie wyższych temperatur odpuszczania. Dobór parametrów docelowych zawsze zależy od specyficznej geometrii, występowania cienkich ścianek i charakteru pracy danego narzędzia. Proste stemple można poddawać klasycznym metodom z użyciem oleju, natomiast złożone matryce wymagaj ą pieców próżniowych z kontrolowanym chłodzeniem gazowym. Świadome zarządzanie cyklem cieplnym pozwala uniknąć pęknięć i zachować pełną kontrolę nad docelowym kształtem wkładki. Warsztaty narzędziowe mogą w ten sposób bezpiecznie gwarantować powtarzalność produkcji. Oszczędzają przy tym dziesiątki godzin na unikaniu niepotrzebnych poprawek ślusarskich i żmudnym ręcznym docieraniu elementów współpracujących.



